Dziś właśnie mija półmetek rządów Donalda Tuska i Koalicji 15 Października. Dużo by można powiedzieć o tych rządach. Jak każda bez wyjątku partia czy koalicja także i ta chciała przynieść wiatr zmian. Przede wszystkim zaś pożegnanie z rządami Prawa i Sprawiedliwości.
Po 24-ech miesiącach sprawowania władzy koalicja chybocze się jak statek na pełnym morzu podczas sztormowej pogody. Walka o fotel Marszałka Sejmu, stanowisko wicepremiera czy postawa samego Szymona Hołowni – niegdyś objawienie polskiej polityki – a dziś szukający poklasku nie tylko na opozycji, ale także w strukturach Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Być może wszystko wyglądałoby dziś inaczej gdyby 1 czerwca prezydentem elektem został Rafał Trzaskowski. Tak się jednak nie stało i lokatorem Krakowskiego Przedmieścia stał się Karol Nawrocki. I to on jak się wydaje stanowi dziś największe wyzwanie dla obozu władzy, który przez kolejne dwa lata nie tylko będzie musiał zmagać się z przeciwnościami ze strony prezydenta, ale przy okazji upewnić Polaków o słuszności obranej przez siebie drogi i możliwości kontynuacji tego, co obiecano w wyborach roku 2023. A nie będzie to łatwe zadanie…
to tyle ode mnie…
ar.t
Komentarze do wpisu (0)