Ciekawostki

1 czerwca 1215 – zdobycie Pekinu.

today2 czerwca, 2024 28

Tło
share close

W 1215 roku wydarzyły się przynajmniej trzy rzeczy, które zmieniły świat. 15 czerwca podpisano Wielką Kartę Swobód w Anglii. W listopadzie rozpoczął się i zakończył IV sobór laterański w Rzymie. To wszystko działo się w Europie, ale tam daleko w Azji doszło do zdobycia Pekinu przez Mongołów. Stało się to 1 czerwca 1215 roku. Niektóre źródła podają wcześniejszą datę, czyli 31 maja 1215 roku. Wszystkie te trzy wydarzenia zmieniły historię świata. Dziś zajmiemy się pierwszym z nich, czyli zdobyciem Pekinu przez Czyngis-chana.

 

Mogłoby się zdawać, że zdobycie Pekinu 1 czerwca 1215 roku nie było wcale takie ważne. Nie było to ani pierwsze, ani ostatnie chińskie miasto zdobyte przez Mongołów. W tamtym okresie Chiny były podzielone na przynajmniej trzy części. Pierwsze z nich, czyli królestwo Xixia było już wasalem Wielkiego Państwa Mongołów. Drugie, czyli królestwo Jin było z nimi w stanie wojny. Natomiast na południu daleko od Mongołów znajdowało się trzecie z nich, czyli królestwo Song. My dzisiaj będziemy mówić o tym środkowym, którego stolicą był miasto Zhongdu. Dzisiaj nazywa się je Beijing lub jak wolą Polacy Pekin.

 

Ludzie znający historię podbojów mongolskich być może sobie wyobrażają, że Mongołowie po prostu zaatakowali królestwo Jin. Prawda jest jednak inna. W 1210 roku na tronie tego chińskiego królestwa zasiadł Wanyan Yongji. Wysłał on posłów do Mongołów domagając się aby stali się podległym mu wasalem. Słysząc to Chyngis-chan wsiadł na konia, splunął na ziemię przed posłami i odjechał. Zgromadził wszystkich podległych wodzów i poszedł modlić się do Wiecznego Nieba. Jednak jego następnym krokiem nie był atak, ale sojusze.

 

Czyngis-chan przekonał Ongutów, aby przeszli na jego stronę. Nie tylko nie musiał z nimi walczyć po drodze do serca królestwa Jin, ale także dostał sojusznika, który pokazał mu najlepszą drogę. Mongołowie zaczęli jednak niszczenia małych miejscowości. Nie zabijali jednak ludzi, ale pozwalali im uciekać. Wszyscy ci uchodźcy ostatecznie zmierzali później do stolicy, która stała się pełna ludzi. Była to typowa taktyka Mongołów. Gdy dochodziło do oblężenia często zapasy były już wyczerpane i miasta się poddawały. Tak miało być także w tym wypadku.

 

W międzyczasie, gdy Mongołowie szli powoli na stolicę zmienił się władca. Wanyan Yongji, który wysłał posłów do Czyngis-chana został zamordowany przez jednego ze swoich generałów. Na tron wstąpił kolejny władca dynastii Jin czyli cesarz Xuanzong. Gdy doszło do oblężenia Pekinu, który wtedy nazywał się Zhongdu, cesarz poprosił o pokój. Mongołowie zawsze chętnie na to przystawali. Pozwalali rządzić miejscowym władcom, jeżeli ci uznali władzę swojego chana. Tak było np. na Rusi. Została ona podbita przez Mongołów, ale rządzili tam potomkowie Ruryka, którzy uznawali władzę chana.

 

Gdy parę lat wcześniej Mongołowie podbili królestwo Xixia zniszczyli tylko te miasta, które się broniły, a w tych, które się poddały pozwalali miejscowym władcom dalej rządzić. Tak samo miało być tutaj. Cesarz państwa Jin czyli Xuanzong poddał się Mongołom. Zapłacić ogromny haracz i oddał Czyngis-chanowi swoja córkę za żonę. Mongołowie od razu odstąpili od oblężenia Pekinu i zawrócili na swoje tereny. Gdy oni jednak odeszli cesarz Xuanzong zmienił zdanie i przeniósł swoją armię dalej od Mongołów na wschód. Czyngis-chan zawrócił, a Pekin został zdobyty 1 czerwca 1215 prawie bez walki, bo nie miał go kto bronić. Czy było to ważne dla historii wydarzenie?

 

Mongołowie podbili i złupili wcześniej już wiele miast i całych państw. To ich jednak nie zmieniło. Gdy jednak zaczęli 1 czerwca 1215 łupić Pekin znaleźli tam tak wiele bogactwa, że wywozili je miesiącami do Mongolii. Podobno mieli tak dużo jedwabiu, że używali go do owijania innych zdobyczy. Robili też z tego materiału liny czy uprząż do siodeł. To bogactwo zmieniło Mongołów. Zaczęli używać perfum, makijażu, pięknych tkanin i wielu innych zdobyczy. Zmieniali też swój tryb życia i z koczowników stawali się powoli stawali się ludźmi osiadłymi. Mongołowie łupili Pekin prawie miesiąc. Miasto zostało zniszczone. Jednak 52 lata później wnuk Czyngis-chana, czyli Kubilaj odbudował to miasto, które stało się stolicą jego imperium.

Podbój Chin przez Mongołów był możliwy właśnie dlatego, że były one podzielone. Podbite najwcześniej królestwo Xixia prosiło o pomoc Jin, ale ci byli zadowoleni, że ich wrogowie walczą ze sobą. Później, gdy Mongołowie atakowali Jin pomogło im południowe królestwo Song. Tak właśnie podbito kolejne chińskie królestwa – jedno po drugim. Gdy Mongołowie podbijali jedno z nich, ci pozostali przypatrywali się lub wręcz pomagali.

 

Piotr Borowski

Opublikowane przez: Dond

Oceń

Komentarze do wpisu (0)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * są wymagane


Podcasty

  • Chart track

    1

    Paweł pod księżycami #1

    Paweł Horyszny

    • cover play_arrow

      Paweł pod księżycami #1 Paweł Horyszny

  • Chart track

    2

    Paweł pod księżycami #2

    Paweł Horyszny

    • cover play_arrow

      Paweł pod księżycami #2 Paweł Horyszny

  • Chart track

    3

    Paweł pod księżycami #3

    Paweł Horyszny

    • cover play_arrow

      Paweł pod księżycami #3 Paweł Horyszny

  • Chart track

    4

    Paweł pod księżycami #4

    Paweł Horyszny

    • cover play_arrow

      Paweł pod księżycami #4 Paweł Horyszny

  • Chart track

    5

    Paweł pod księżycami #5

    Paweł Horyszny

    • cover play_arrow

      Paweł pod księżycami #5 Paweł Horyszny

Teraz gramy

Nasze dane

Informujemy, że Radio Islanders otrzymało dofinansowanie ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach konkursu „Polonia i Polacy za Granicą 2023”.

Nazwa zadania publicznego: Świat opisany po polsku – wsparcie mediów polskojęzycznych na świecie
Kwota dotacji: 10000PLN
Całkowita wartość zadania publicznego: 431 579,00 PLN
Zadanie publiczne pn. „Świat opisany po polsku – wsparcie mediów polskojęzycznych na świecie” polega na dofinansowaniu kosztów związanych z wydaniem mediów polonijnych: tytułów drukowanych, internetowych oraz radiowych.

0%