Polska

Niedziela z Polką: Magdalena Abakanowicz- rzeźbiarka ludzkiej pamięci

today15 lutego, 2026 87 2

Tło
share close

 

Niedziela z Polką

To cykl artykułów o kobietach, które za granicą i w kraju nie zapomniały o miejscu swojego urodzenia.    O kobietach, które zostawiły po sobie ślad, zdobyły rozgłos i inspirowały innych, ale też o tych, które po cichu robiły rzeczy wielkie. To opowieści o kobiecej sile, sercu i trosce, które czynią świat lepszym.

Magdalena Abakanowicz

Temat przewodni: Siła formy. Siła człowieka.

Japończycy kojarzą ją z grupą Pleców z brązu wykonanych dla Hiroszimy, Amerykanie, z wystawą na dachach MoMA w Nowym Jorku i instalacją 106 bezgłowych figur Agora w Chicago. Prace Magdaleny Abakanowicz są dziś trwałymi elementami przestrzeni publicznej,

Nie każda sztuka chce się podobać. Nie każda chce dekorować przestrzeń. Są dzieła, które stają naprzeciw człowieka i pytają: kim jesteś wśród innych? Magdalena Abakanowicz przez całe życie zadawała właśnie to pytanie. I odpowiadała formą, która do dziś porusza widzów na całym świecie.

Urodziła się 20 czerwca 1930 roku w Falentach pod Warszawą. Dzieciństwo naznaczyła wojna. Doświadczenie strachu, chaosu i utraty zapisało się w jej pamięci na zawsze. Później powie, że właśnie wtedy zrozumiała, jak krucha jest jednostka wobec historii. To doświadczenie stało się jednym z najważniejszych źródeł jej sztuki.

Zaczynała od tkaniny artystycznej. Tworzyła monumentalne Abakany, miękkie, organiczne formy, które wyszły z płaszczyzny obrazu i zajęły przestrzeń galerii. Był to moment przełomowy. Świat sztuki zobaczył, że włókno może być rzeźbą, a materiał może mówić własnym językiem. W 1962 roku wzięła udział w międzynarodowym Biennale Tkaniny w Lozannie, gdzie jej praca wywołała sensację, tym samym artystka zrobiła pierwszy krok w stronę wielkiej kariery. W 1965 roku Abakanowicz reprezentowała Polskę na Biennale w São Paolo. Zdobyła złoty medal.

Ale najpełniej Abakanowicz przemówiła wtedy, gdy zaczęła tworzyć ludzkie sylwetki. Tysiące postaci bez twarzy, bez rąk, czasem bez głów. Stoją razem. Podobne. A jednak każda osobna. Jej instalacje,  tłumy z brązu, żeliwa czy żywicy, stały się metaforą społeczeństwa. Historii, która mieli jednostkę. Systemów, które wymagają posłuszeństwa. Strachu przed byciem innym.

A jednak w tych tłumach zawsze jest napięcie. Cicha opowieść o potrzebie zachowania własnej tożsamości.

Abakanowicz nie tłumaczyła swojej sztuki. Uważała, że dzieło ma działać bez słów. I rzeczywiście, stojąc między jej rzeźbami, widz instynktownie czuje pytanie o własne miejsce w świecie.

Jej prace znajdują się dziś w największych muzeach świata, a monumentalne instalacje stoją w parkach i przestrzeniach publicznych od Chicago po Seul. Polska artystka, która stworzyła uniwersalny język zrozumiały dla każdego człowieka,  niezależnie od kultury i języka. Największą kolekcję prac artystki posiada Muzeum Narodowe we Wrocławiu.

W cyklu Niedziela z Polką Magdalena Abakanowicz jest symbolem twórczyni, która nie bała się mówić o rzeczach trudnych. O samotności w tłumie. O kruchości jednostki. O pamięci zapisanej w ciele.

Bo czasem największa sztuka nie krzyczy.
Ona milczy i właśnie dlatego mówi najwięcej.

Zmarła 20 kwietnia 2017 roku w Warszawie.

 

𝓔𝔀𝓪 𝓣𝓪𝔂𝓵𝓸𝓻

 

 

𝓔𝔀𝓪 𝓣𝓪𝔂𝓵𝓸𝓻

Opublikowane przez: Ewa

Oceń

Podobne posty

Komentarze do wpisu (0)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * są wymagane


Podcasty

  • Chart track

    1

    300. „Klasyka „czysta”, czyli znowu nie świętuję”

    Paweł Pęńsko

    • cover play_arrow

      300. „Klasyka „czysta”, czyli znowu nie świętuję” Paweł Pęńsko

  • Chart track

    2

    301. „Nic – tylko mur, czyli żegnaj smutku”

    Paweł Pęńsko

    • cover play_arrow

      301. „Nic – tylko mur, czyli żegnaj smutku” Paweł Pęńsko

  • Chart track

    3

    302. „Wiosna, czyli wskocz ze mną do rzeki”

    Paweł Pęńsko

    • cover play_arrow

      302. „Wiosna, czyli wskocz ze mną do rzeki” Paweł Pęńsko

  • Chart track

    4

    303. „Nasz dzień nadejdzie, czyli bilet na Księżyc”.”

    Paweł Pęńsko

    • cover play_arrow

      303. „Nasz dzień nadejdzie, czyli bilet na Księżyc”.” Paweł Pęńsko

  • Chart track

    5

    304. „Nie bójmy się wiosny, czyli znajdę cię (nieważne kiedy i jak)”.

    Paweł Pęńsko

    • cover play_arrow

      304. „Nie bójmy się wiosny, czyli znajdę cię (nieważne kiedy i jak)”. Paweł Pęńsko

Teraz gramy

Informujemy, że nasza organizacja otrzymała grant na ofertę pod tytułem pn. RADIO ISLANDERS za pośrednictwem Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”. Dofinansowanie oferty z Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu „Polonia i Polacy za Granicą 2024 – Regranting”.

Nazwa zadania publicznego: Regranting 3 edycja – media polonijne

Wsparcie w ramach projektu dotyczy m. in. dofinansowania  kosztów wynajmu pomieszczeń, ubezpieczenia, wynagrodzeń pracowników, zakupu materiałów biurowych oraz innych kosztów funkcjonowania organizacji i in.

0%