Wielka Brytania

Ciało kobiety leżało w mieszkaniu ponad dwa lata.

today3 kwietnia, 2023 87

Tło
share close

Ciało kobiety nieodkryte przez spółdzielnię mieszkaniową ponad dwa lata

Mieszkańcy bloku w południowym Londynie rozważają podjęcie działań prawnych przeciwko spółdzielni mieszkaniowej Peabody po tym, jak ich sąsiadka leżała martwa przez dwa i pół roku, zanim jej ciało zostało znalezione – pomimo ich wysiłków, aby podnieść alarm.

Audrey mieszka w Lord’s Court, nowoczesnym trzypiętrowym bloku w Peckham, od 2018 roku. Żywo pamięta dzień, w którym policja wyważyła drzwi mieszkania znajdującego się bezpośrednio naprzeciwko niej.

„Jak tylko drzwi zostały otwarte, wiedziałam, że stało się coś złego. Można to było po prostu zobaczyć na ich twarzach” – mówi Audrey.

Wewnątrz schludnego, jednoosobowego mieszkania policja znalazła szczątki 58-letniej sekretarki medycznej Sheili Seleoane. Była niewiele więcej niż szkieletem, ubranym w niebieskie spodnie od piżamy i biały top. Policja nie uznała śmierci za podejrzaną.

Wewnątrz lodówki deser trifle wskazywał, jak długo leżało tam jej ciało. Przeterminował się dwa i pół roku wcześniej.

Dla sąsiadów Sheili już od dawna było oczywiste, że coś jest nie tak. Sąsiadka mieszkająca pod mieszkaniem zmarłej miała kłopoty z pojawiającymi się u niej larwami, np. przy zmianie żarówki na suficie. Kiedy zadzwoniła do spółdzielni Peabody, ale powiedziano jej, że nie zajmuje się larwami.

Nie była jedyną sąsiadką, która zgłaszała obawy w kolejnych tygodniach i miesiącach. Na piętrze zmarłej unosił się odór. Mieszkańcy z tego samego piętra mówią, że próbowali umieścić ręczniki i prześcieradła pod drzwiami, aby nie czuć tego zapachu.

Było też jasne, że Sheila już tam nie mieszka. Jej poczta zaczęła się przelewać ze skrzynki na listy, a wycieraczka – podpierana pod drzwi przez sprzątaczki – nigdy nie wracała na swoje miejsce.

Do Peabody dzwoniono w tej sprawie wiele razy. Sąsiedzi zrobili wszystko, co mogli, aby podnieść alarm i wielokrotnie mówiono im, że ktoś przeprowadzi śledztwo, jednak nikt się nie zjawił.

Po śmierci Sheili, jej czynsz przestał być płacony, w związku z czym spółdzielnia wysłała do niej  listy, e-maile oraz zostawiła wiadomości głosowe. Ale nikt nie odwiedził mieszkania, aby sprawdzić, co się dzieje, pomimo tego, że zmarła zawsze płaciła czynsz na czas, odkąd wprowadziła się do mieszkania w 2014 roku.

Zamiast tego, bez rozmowy z Sheilą, spółdzielnia Peabody złożyła wniosek, żeby pieniądze z Universal Credit były wypłacane bezpośrednio do spółdzielni. Wniosek został rozpatrzony pozytywnie, co oznaczało, że w marcu – siedem miesięcy po śmierci Sheili – jej czynsz był płacony w świadczeniach z Departamentu Pracy i Emerytur bezpośrednio do Peabody.

Spółdzielnia przeprosiła za sytuację.

Opublikowane przez: Ewa

Oceń

Komentarze do wpisu (0)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * są wymagane


Podcasty

  • Chart track

    1

    300. „Klasyka „czysta”, czyli znowu nie świętuję”

    Paweł Pęńsko

    • cover play_arrow

      300. „Klasyka „czysta”, czyli znowu nie świętuję” Paweł Pęńsko

  • Chart track

    2

    301. „Nic – tylko mur, czyli żegnaj smutku”

    Paweł Pęńsko

    • cover play_arrow

      301. „Nic – tylko mur, czyli żegnaj smutku” Paweł Pęńsko

  • Chart track

    3

    302. „Wiosna, czyli wskocz ze mną do rzeki”

    Paweł Pęńsko

    • cover play_arrow

      302. „Wiosna, czyli wskocz ze mną do rzeki” Paweł Pęńsko

  • Chart track

    4

    303. „Nasz dzień nadejdzie, czyli bilet na Księżyc”.”

    Paweł Pęńsko

    • cover play_arrow

      303. „Nasz dzień nadejdzie, czyli bilet na Księżyc”.” Paweł Pęńsko

  • Chart track

    5

    304. „Nie bójmy się wiosny, czyli znajdę cię (nieważne kiedy i jak)”.

    Paweł Pęńsko

    • cover play_arrow

      304. „Nie bójmy się wiosny, czyli znajdę cię (nieważne kiedy i jak)”. Paweł Pęńsko

Teraz gramy

Informujemy, że nasza organizacja otrzymała grant na ofertę pod tytułem pn. RADIO ISLANDERS za pośrednictwem Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”. Dofinansowanie oferty z Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu „Polonia i Polacy za Granicą 2024 – Regranting”.

Nazwa zadania publicznego: Regranting 3 edycja – media polonijne

Wsparcie w ramach projektu dotyczy m. in. dofinansowania  kosztów wynajmu pomieszczeń, ubezpieczenia, wynagrodzeń pracowników, zakupu materiałów biurowych oraz innych kosztów funkcjonowania organizacji i in.

0%